komentarze [12]; poniedziałek, 30 października 2006, 18:27:42

Dzieńdobry.

♂♂ ♂♀ ♀♀

Dowidzenia.


---



To jest chore... Tyle religi jest na ziemi i na dodatek każda mówi, że ich bóg jest prawdziwy! Można się na tym świecie pogubić...


Shinigami
I PRAY THAT EVERYTHING DEAR I HOLD IN THE PALM OF MY HAND WILL STILL BE THERE UNCHANGED TOMORROW.





komentarze [18]; niedziela, 22 października 2006, 03:21:36

Chcesz rozśmieszyć Boga? Powiedz mu co planujesz!”.

Blah, blah, blah...

Dawno temu żył książe, ale go borsuki pożarły”. Tak, tak, borsuki to bardzo złe są. One współpracują z gołębiami i w końcu zapanują nad światem. Ale nie martwcie się, dzielne kotowate stworzenia obronią świat.

Cały wczorajszy dzień był na zasadzie „Okropnie nudzi mi się. Mam tyle do zrobienia, ale nie chce mi się robić. Nudzi mi się.”


Shinigami
I PRAY THAT EVERYTHING DEAR I HOLD IN THE PALM OF MY HAND WILL STILL BE THERE UNCHANGED TOMORROW.





komentarze [9]; niedziela, 15 października 2006, 12:46:55

Ja, Szatan, okrutny i dumny książę piekielnych otchłani oddałem życie ratując dziecko. Coś niesłychanego”.
Powrót do czasów, gdy jak najszybciej chciało się wracać ze szkoły, by zdążyć na Dragon Ball’a. Tyle, że teraz oglądam na ekranie komputera i mogę oglądnąć pod rząd tyle odcinków ile chcę. Wczoraj oglądnęłam pierwsze 28 odcinków Dragon Ball Z. Z przerwami na przyniesienie coś do picia.
To anime to klasyka. Było, jest i bęcie najlepszym z najlepszych anime. DB wiecznie żywe.
Chyba sobie zmienie szablon na jakiś z dragon Ball’a... (najbardziej chciałabym miećz Goku albo z Picolo i Gohanem xD)
A teraz pozwólcie, że zareklamuje... Klub Dragon Ball’a


Rozmawiam z koleżanką z koloni na temat homo i biseksualistów. Ona ich nienawidzi. Ja ich kocham.
Ja 12:09:34
i wiesz co? nietolerowanie homo i biseksualistów jest jak kazanie być im hetero. To tak jakby ktoś ci kazał być homo. Jakbyś się wtedy czuła?
Ola (kolonia) 12:10:25
tyle że mi nikt nie karze Xd

(...)

Ola (kolonia) 12:16:35
tak tyle że jak masz dwóch mężczyzn i jak się całują to naprawdę jest ohydne ale jak masz faceta i babę młodych to nawet miło popatrzeć jak się kochają

Ja 12:17:01
moment moment... czemu od razu ohydne?

Ja 12:17:09
to przecież zwykła para, taka jak mężczyzna i kobieta

Ja 12:17:16
ja lubię się popatrzeć czasem na gejów xD

Ola (kolonia) 12:17:30
no właśnie niezwykła

Ja 12:17:52
zwykła. zwykła para, tylko, ze oboje są tej samej płci

Ola (kolonia) 12:18:34
tak ale to jest inne jak patrzysz a na ulicy 2 gejów się całuje no weź

Ja 12:18:49
dla mnie to nie jest inne

Ola (kolonia) 12:19:00
a dla mnie tak

Ja 12:19:13
dla mnie inne jest nietolerowanie kogoś za to, ze jest taki, a nie inny

Ola (kolonia) 12:19:27
no dobra niech sobie już będą tą parą ale żeby się nie obściskiwali na środku ulicy

Ola (kolonia) 12:19:51
dobra skończmy już ten temat bo mnie głowa boli ;p

Ja 12:19:52
para kobietaxmężczyzna się może obściskiwać według ciebie, tak?

Ola (kolonia) 12:20:01
noo

(...)

Ola (kolonia) 12:21:15
np. Rafał z M jak Miłość też jest gejem

Ola (kolonia) 12:21:19
ale też go lubię

Ja 12:21:40
lubisz tylko niektórych?

Ola (kolonia) 12:21:56
nie nie o to chodzi



Nie lubi, ale przynajmniej toleruje. To dobrze.
Czemu większość ludzie nie lubi homo i bi?... Nienawidze homofobii, rasizmu i każdej innej oznaki nietolerancji. A sama jestem aż za bardzo tolerancyjna xD.
(błędy ortograficzne w tej rozmowie poprawione)



A teraz zareklamuje wszystkie moje kluby, o ile mnie za to nie zabijecie: Dragon Ball, Love Yaoi, 4th Hokage (prawadze go z Keiko-chan)


Shinigami
I PRAY THAT EVERYTHING DEAR I HOLD IN THE PALM OF MY HAND WILL STILL BE THERE UNCHANGED TOMORROW.





komentarze [7]; wtorek, 10 października 2006, 14:36:09

Od dłuższego czasu słońce wschodzi z zachodu, anioły miło gawędzą z demonami, a ptaki latają na wstecznym.
W podstawówce byłam cicha, spokojna i zamknięta w sobie. Jedyną osobą, do której mówiłam często była moja przyjaciółka. Ale to przecież była jedna, jedyna osoba. Do reszty się nie odzywałam. No ale, jak mawia moje seme, cicha woda brzegi rwie.

Ja 14:14:37
pytanie mam.. Czy wyglądam na osobę, która w podstawówce była najcichszą i najspokojniejszą osobą w klasie? :>
Keiko-chan 14:14:46
niee

Właśnie... Odkąd jestem w gimnazjum jestem bardzo rozgadana, śmieje się, żartuję, robię z siebie głupka śpiewając „Dan Dan” na przerwach. Zachowuję się tak samo jak w domu, a nie tak jak w podstawówce.
Czuję jakbym wzięła oddech po długim pobycie pod wodą. Po prostu... czuję, że żyję.
Żyj tak, jakby jutro miał się skończyć świat.


Shinigami
I PRAY THAT EVERYTHING DEAR I HOLD IN THE PALM OF MY HAND WILL STILL BE THERE UNCHANGED TOMORROW.





komentarze [3]; niedziela, 8 października 2006, 20:15:17

Żyj własnym życiem, myśl tak jak chcesz myśleć, interesuj się tym co lubisz. Nikt nie ma prawa ciebie zmieniać.
Seme mi raz powiedziała, że ludzi innych niż wszyscy się dłużej pamięta. Właściwie... To się ich nie zapomina.

Mnie nikt nie ma prawa pamiętać, jestem zwykłym, szarym człowiekiem. Myśli mam takie jak niewiele osób w moim wieku, ale to nie zmienia faktu iż jestem zwykła.
Więc nikt nie ma prawa mnie pamiętać. Ale i tak mnie zapamiętają.
Nawet gdybym nie była sławna, to byłabym pamiętana. Przez grono znajomych, przez rodzinę...


Jeszcze niedawno zastanawiałam się czemu ludzie mają prawo mnie lubić... Wiem, głupie myśli, ale mi nigdy nic nie daje sposobu. Zawsze coś siedzi mi na karku i dźga mnie, zmuszając do dziwnych myśli.
Ale już się nie zastanawiam. Ponieważ tak samo bym mogła zadać pytanie dlaczego ja lubię ludzi, którzy są zupełnie inni ode mnie. A na to bym nie mogła odpowiedzieć. Lubię ich... Bo po prostu są.

(Zareklamuje jeszcze na koniec klub mój i mojej koleżanki z klasy - 4th hokage)


Shinigami
I PRAY THAT EVERYTHING DEAR I HOLD IN THE PALM OF MY HAND WILL STILL BE THERE UNCHANGED TOMORROW.





komentarze [11]; poniedziałek, 2 października 2006, 22:30:57

Shinigami, Mizuko... Mówcie do mnie jak chcecie, ale lepsze Shinigami (jap. Bóstwo śmierci).

Najpierw trochę o historii świata piekieł:
Na samym początku był Bóg i aniołowie. Jeden z nich – Satael – był z nich wszystkich najbliżej Stwórcy. Był również najpiękniejszy. Jednak po powstaniu Ziemi zapragnął mieć władzę całkowitą nad światem, więc mu Stwórca odciął skrzydła, strącił z głowy aureolę i wrzucił do piekieł. Nikt nie chciał pamiętać jego imienia, więc zaczęto nazywać go Szatanem.
Niektóre z aniołów poszły za śladem Sataela i zostały ochrzczone diabłami.
Wśród sługusów Szatana był jeden najlepszy. Urodą prawie dorównywał Sataelowi. Nazywał się Lucyfer. (I mnie nie obchodzi, jaką wy wersję znacie, ale prawda jest taka, że:) Satael zachwycony swoim sługą, zapragnął mieć go najbliżej ze wszystkich. Wkrótce Lucyfer domyślił się zamiarów swojego pana, ale nie odrzuciło go to. Wręcz przeciwnie – Satael był przecież najpiękniejszą istotą żyjącą (teraz w sumie nadal jest). Wkrótce Szatan i Lucyfer zostali parą. Są oni najbardziej znanymi, najpiękniejszymi i najsilniejszymi postaciami historycznymi jakich znają dzieci (a przynajmniej w moim 666 gimnazjum im. Pana Urody w piekle).
Najlepszymi sługusami Sataela i Lucyfera są Baal, Mefisto i Diablo (źródło podaje, że tworzą trójkąt... w sumie nietrudno się domyślić).

Pan Uroda... Pan Uroda nie ma postaci. Daje urodę (lub nie, w zależności od humoru) człowieczym dzieciom. Jego święto obchodzi się w dzień, gdy dwa księżyce Saturna staną w lini prostej, dwie galaktyki na krańcu tego wszechświata skrzyżują swą drogę, a trzej najpotężniejszy sługusy Lucyfera i Sataela, czyli Baal, Mefisto i Diablo, skosztują Anielskiej krwi (czyli w dzień, gdy urodziła się moja seme, Crimsonek). Jak wiadomo największą urodę (nie licząc Lucyfera, Sataela, Diablo, Mefisto i Baal’a, rzecz jasna) dał japońskiej istocie, niejakiemu Uruszce (właściwie to mojej seme, a dopiero za nią Uru).

Więc teraz Apokalipsa wg Shinigami-sama. (byłam kiedyś żoną Lucyfera, więc wiem od niego sporo... Bo on podgląda ludzi, niezależnie od wieku czy płci. Normalnie na miejscu Sataela bym się wściekła, ale on też podgląda... tylko chłopców)
Apokalipsa nastąpi gdy wszystkie 6 planet Piekielnej Galaktyki 666 wszechświata, licząc od powstania tego, którego my znamy, staną w lini prostej, 6 księżyców ostatniej planety ustawi się w 6 stronach świata, wokół swojej planety, a 6 ziaren z pustyni tejże planety wpadnie do gardła czarnego węża Giganta, na którym jeździł kiedyś Satael, a teraz jest Wolnym strzelcem.

Koniec. Wiem, że to było nadzwyczaj interesujące. ^^


Shinigami
I PRAY THAT EVERYTHING DEAR I HOLD IN THE PALM OF MY HAND WILL STILL BE THERE UNCHANGED TOMORROW.





komentarze [8]; niedziela, 1 października 2006, 03:00:30

Czemu niektórzy ludzie uważają mnie za kogoś wyjątkowego, innego od wszystkich innych, ale nie gorszego, gdy ja sama tak nie potrafię?
Uważam siebie raczej za kogoś dziwniejszego z jakimś głupim kompleksem, którego nawet nie można określić.
Za dużo myślę. Idę się upić zimna herbatą.
*po chwili wraca*

No bo czy jestem normalna tak bardzo przejmując się fikcyjnymi postaciami czy prawdziwymi postaciami w fikcyjnych zdarzeniach? I wbrew temu, co sądzi seme, mi nie chodzi o jakieś specjalne uczucie pomiędzy dwoma ludźmi...
Np. kiedyś oglądając klasykę anime, wielkie dzieło wszech czasów, legendę wiecznie żywą – Dragon Ball’a, podczas gdy, załóżmy, ktoś naśmiewał się z głównego bohatera to ja się zaraz śmiałam z tego jegomościa, gdyż od razu wiedziałam, że Goku jest silniejszy i ogólnie lepszy.
Teraz Naruto - płakałam od momentu gdy Haku zginął, aż po moment, gdy Kakashi położył Zabuze obok martwego ciała Haku... Albo zawsze mówię, że tytułowy bohater jest najlepszy – pokonałby każdego (włącznie z Sasuke, wbrew temu co może sądzi pani K.). No, poza Son Goku, ale to dwie inne mangi.


A teraz inne moje narodzenie, druga cześć notki czas zacząć:
Czy ludzie mają prawo mnie lubić? Przecież j nic nie robię, tylko jestem. I to czasem bardzo wkurzająca. A tu nagle się okazuje, że ktoś sądzi, że jestem cudowna (tez cię kocham, Crimson), ktoś inny mnie po prostu lubi, a jeszcze inny się o mnie martwi.
A w podstawówce byłam jak cień, nie zauważana przez nikogo, tylko przez jedną jedyną dziewczynę... Dziwnie się czuję... Ale o wiele lepiej...A to uczucie zmusza do dalszych przemyśleń.


PS. Word podkreśla mi słowo „nawet”. Czy to normalne?
PS.2. Podałam adres tego bloga chyba 4 dziewczynom... Robię się dziwna nawet dla samej siebie. No trudno, niech ludzie dowiedzą się o mnie wszystko! *śmiech wariata* Albo mnie będą omijać szerokim łukiem albo zainteresują się moim jestestwem. „Prawdziwy przyjaciel to ktoś kto przychodzi, gdy cały świat odchodzi” – i wtedy wszystko byłoby jasne... Ale jak na razie to wolę żyć w tej niewiedzy, przynajmniej z tym uczuciem, że komuś na mnie zależy, że ktoś traktuje mniej jak przyjaciela czy koleżankę... Nawet gdyby tak nie było... To to uczucie, ta niewiedza są o wiele przyjemniejsze niż przekonaniu się o nieistnieniu żadnej ważnej osoby. Ale mimo wszystko... Mam nadzieję, że oni naprawdę uważają mnie za Kogoś... Bo już mam dość bycia nikim.


Shinigami
I PRAY THAT EVERYTHING DEAR I HOLD IN THE PALM OF MY HAND WILL STILL BE THERE UNCHANGED TOMORROW.





5927
5927
5927
navigejszyn
wejść
Strona Główna
Księga Gości
Dodaj do ulubionych
Linki
Fanlisting
Ulubieni
Kluby


0813
0813
0813
imagoodboy
O mnie
DeviantArt
LiveJournal
Dodaj do ulubionych
Status - {akcja}


6927
6927
6927
let'smakememories
2005
marzec (4)
kwiecień (11)
maj (3)
czerwiec (1)
lipiec (1)
wrzesień (1)
listopad (3)
grudzień (2)

2006
styczeń (1)
marzec (2)
kwiecień (6)
maj (4)
czerwiec (3)
lipiec (7)
sierpien (4)
wrzesień (5)
październik (7)
listopad (6)
grudzień (8)

2007
styczeń (5)
luty (3)
marzec (5)
kwiecień (3)
maj (2)
czerwiec (2)
lipiec (2)

2008
kwiecień (1)



0411
0411
0411
imajesusandwhatnot
Layout designed by Xellia
HTML written by me